Nocą

Nocą, głosy w przestrzeni miasta
rozchodzą się wyraźniej
zamiast monotonnego hałasu
słychać poszczególne jego elementy

Nocą, głosy w mojej głowie
rozchodzą się wyraźniej
zamiast miliona zazębiających się myśli
Pojedyncze strzępy
które mogę pozbierać
w jeden barwny pióropusz

Pozbierane tak myśli
zapadają w otchłań kolorów
w nieobecność

Doganiam czas, który stoi
otwieram przestrzeń
gdzie przepowiednie zbędne
każde życie wiadome

W powietrzu unosi się zapach akacji


wrzesień 2019